***

u jezioreczka u bystrej wody
rwała dziewczyna modre jagody

i nazrywała pełen fartuszek
i przesypała w szklany dzbanuszek 

przyjechał do niej jasianiek młody
pójdziem dziewczyno w insze jagody 

poco bym miała jagodów szukać
kiedy ja i tych nie mam gdzie wsypać?

***

zaśpiewała po rosie
on ją poznał po głosie
moja kochaneczka
ma rumiane liczka
za innymi wędruje

oj wędruje wędruje
i nie wraca do domu
pojadę jej szukać
na karym koniku
i nie dam jej nikomu

więcej

Wejść na stronę: 1694 (Dziś: 1)